opp-fundacja-750200-uruchom-1

baner2


Mamy jakiś problem techniczny... ZNÓW!

  • Forgot your password?
  • Forgot your username?
  • Create an account
<< < listopad 2018 > >>
Pn Wt Śr Cz Pt So N
29 30 31 01 02 03 04
05 06 07 08 09 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 01 02
3 Wpisy W Miesiącu listopad 2018 3 Wpisy W Miesiącu listopad 2018
Urodziny
PictureMateusz Rams - Na (22)
1 Wpis w 04. listopad 2018 1 Wpis w 06. listopad 2018 1 Wpis w 13. listopad 2018

Licznik odwiedzin

009062551
Dzisiaj
Wczoraj
Bieżący tydzień
Ostatni tydzień
Bieżący miesiąc
Ostatni miesiąc
Wszystkie dni
2364
22234
89999
8847148
285647
554183
9062551

Twoje IP: 54.167.18.170
Czas logowania: 2018-11-16 02:22:45

Nadwiślan odmieniony w II połowie

Armatura Kraków – Nadwiślan Rusocice 1-3 (1-0)

Maciej Matyjewicz 6 – Marcin Gala 54, 87, Marcin Ryś 66

 

Żółte kartki: Andrzej Zagata – Jarosław Strózik

 

Armatura: Damian Niemczuk – Robert Niedźwiedź, Maciej Matławski, Kamil Kopecki, Andrzej Dudziński, Maciej Matyjewicz, Paweł Zawadzki, Michał Kosiorek (62 Fryderyk Ogórek), Dawid Steczek (80 Tomasz Zięcik), Artur Szybowski, Rafał Cecuga (63 Andrzej Zagata)

Rezerwowi: Artur Baczyński, Tomasz Czerwiec, Tomasz Markowski

Trener: Konrad Korzeniowski

 

Nadwiślan: Krystian Śliwa – Tomasz Kacik, Wojciech Kołodziej, Tomasz Szafran, Stanisław Jochymek – Arkadiusz Lelek (85 Grzegorz Rakoczy), Paweł Markowski, Daniel Mlostek, Marcin Ryś – Marcin Gala, Jarosław Strózik

Rezerwowi: Grzegorz Kumala, Kamil Grela, Jarosław Starowicz

Trener: Marcin Rusin

 

Krakowianie mieli plan na ten mecz, który w pierwszej połowie wypełniali skutecznie. A planem tym była gra z kontry. Zaraz po rozpoczęciu gry złe podanie Arkadiusza Lelka mógł wykorzystać Maciej Matyjewicz, ale będąc już przed Krystianem Śliwą uderzył niecelnie.

Chwilę później gospodarze objęli prowadzenie. Goście zgubili piłkę w środkowej strefie boiska na rzecz miejscowych, momentalnie jeden z nich zagrał prostopadle do Macieja Matyjewicza, który tym razem się nie pomylił i po ręce bramkarza futbolówka wpadła obok prawego słupka.

Nie minęło 5 minut, a mogło być już 2-0. Z piłką minął się Tomasz Kacik, ale błąd młodszego kolegi naprawił Tomasz Szafran, który zdołał skasować akcję rywala już we własnym polu karnym.

W odpowiedzi, Paweł Markowski zagrał prostopadłą piłkę do Jarosława Strózika ale szybszy od napastnika Nadwiślanu był Damian Niemczuk. W 20 minucie kolejny błąd defensywy – konkretnie Wojciecha Kołodzieja – mógł wykorzystać Rafał Cecuga, lecz naciskany przez obrońcę gości oddał niecelny strzał na bramkę.

10 minut później stratę na lewej stronie zaliczył Stanisław Jochymek, Rafał Cecuga pognał w kierunku bramki przyjezdnych i dopiero w polu karnym dogonił go Wojciech Kołodziej i wybił futbolówkę na korner. W 40 minucie Marcin Gala otrzymał podanie z drugiej linii na wolne pole, minął bramkarza, by następnie strzelić, lecz zbyt lekko i golkiper zdążył z interwencją.

W ostatniej akcji pierwszej odsłony gry goście wykonywali rzut wolny z ok. 35 metrów od bramki miejscowych. Paweł Markowski wstrzelił piłkę w pole karne, ta skozłowała przed bramkarzem, odbiła się od słupka, a stojący na 5 metrze Wojciech Kołodziej zamiast skierować ją do siatki huknął mocno nad poprzeczką.

Na drugą połowę przyjezdni wyszli zdecydowanie odmienieni, natomiast gospodarze dalej byli skoncentrowani na własnej połowie i wyczekiwali na kontry. W zasadzie pierwsza dogodna okazja gości doprowadziła do wyrównania. Dośrodkowanie z rzutu wolnego z lewej strony strzałem głową zakończył Daniel Mlostek, piłka odbiła się od poprzeczki, a z dobitką podążył Marcin Gala i z najbliższej odległości skierował ją do siatki.

Od tej chwili gospodarze podeszli wyżej, ale brakowało im pomysłu na dobrze ustawioną defensywę Koniczynek. W 66 minucie goście wyprowadzili kontrę, która dała im prowadzenie. Marcin Ryś zagrał dwójkową akcję z Pawłem Markowskim w środku pola i pognał z piłką w kierunku Damiana Niemczuka. Będąc już w polu karnym wykorzystał wyjście bramkarza Armatury z własnego pola bramkowego i przelobował go zdobywając bramkę.

Gospodarze aby myśleć o korzystnym wyniku musieli już postawić wszystko na jedną kartę, ale nadziewali się kontry. Po jednej z nich w 76 minucie Daniel Mlostek przebiegł pół boiska ale biegnący za nim obrońca gospodarzy zdołał lekko go wybić z rytmu i pomocnik Nadwiślanu uderzył obok bramki.

2 minuty później Armatura mogła wyrównać. Piłkę dośrodkowaną z lewej strony najpierw w bok sparował Krystian Śliwa, a następnie na rzut rożny w ładnym stylu wybronił mocne uderzenie jednego z zawodników miejscowej drużyny. Za moment znowu bramkarz gości uratował swoją drużynę, tym razem odbił piłkę na poprzeczkę po uderzeniu rywala zza pola karnego.

W 87 minucie Nadwiślan postawił przysłowiową kropkę nad i. Z prawej strony sfaulowany został Arkadiusz Lelek. Z rzutu wolnego grę wznowił Paweł Markowski, podał do Daniela Mlostka. Ten z kolei zagrał prostopadle do Jarosława Strózika, który przepuścił piłkę pod nogami, ta znalazła się u Marcina Gali, a napastnik Koniczynek ładnym strzałem w długi róg podwyższył prowadzenie.

W doliczonym czasie gry gospodarze mogli i powinni zmniejszyć rozmiary porażki. Wracający za kontrą gospodarzy Tomasz Szafran sfaulował we własnym polu karnym Macieja Matyjewicza i sędzia wskazał na 11 metr. Jeden z zawodników krakowian uderzył jednak obok lewego słupka.

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież