opp-fundacja-750200-uruchom-1

baner2


Mamy jakiś problem techniczny... ZNÓW!

  • Forgot your password?
  • Forgot your username?
  • Create an account
<< < listopad 2018 > >>
Pn Wt Śr Cz Pt So N
29 30 31 01 02 03 04
05 06 07 08 09 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 01 02
3 Wpisy W Miesiącu listopad 2018 3 Wpisy W Miesiącu listopad 2018
Urodziny
PictureMateusz Rams - Na (22)
1 Wpis w 04. listopad 2018 1 Wpis w 06. listopad 2018 1 Wpis w 13. listopad 2018

Licznik odwiedzin

009062342
Dzisiaj
Wczoraj
Bieżący tydzień
Ostatni tydzień
Bieżący miesiąc
Ostatni miesiąc
Wszystkie dni
2155
22234
89790
8847148
285438
554183
9062342

Twoje IP: 54.167.18.170
Czas logowania: 2018-11-16 02:12:19

Niewygodny ten Lotnik

nadwislanWybitnie nie leży Koniczynkom drużyna Lotnika. W czwartym meczu na A-klasowych boiskach podopieczni Marcina Rusina znowu nie zdołali sięgnąć po pełną pulę i zremisowali, tym razem 1-1. Obie ekipy kończyły spotkanie w dziesiątkę po czerwonych kartkach Damiana Nogiecia i Marcina Gali, natomiast ozdobą meczu była bramka zdobyta przez Mateusza Gędłka.

 

Lotnik Kryspinów – Nadwiślan Rusocice 1-1 (0-1)

Mateusz Gędłek 64 – Paweł Markowski 30

 

Żółte kartki: Damian Nogieć 2x, Łukasz Michalczyk – Marcin Gala 2x, Paweł Markowski, Wojciech Kołodziej

Czerwone kartki: Damian Nogieć – Marcin Gala

 

Lotnik: Mariusz Iżyk – Tomasz Kuchasz, Michał Musiał, Mateusz Gędłek, Paweł Hady, Andrzej Lorek, Damian Nogieć, Vladyslav Malinevskyi (59 Tomasz Wenglorz), Łukasz Skóra, Łukasz Michalczyk, Damian Karoń

Rezerwowi: Jakub Grzesiak

Trener: Krzysztof Sadko

 

Nadwiślan: Krystian Śliwa – Oleh Nadopta, Wojciech Kołodziej, Tomasz Szafran, Stanisław Jochymek – Arkadiusz Lelek (46 Łukasz Zelech), Marcin Ryś, Daniel Mlostek, Tomasz Kacik (65 Jarosław Strózik) – Paweł Markowski, Marcin Gala

 

Rezerwowi: Grzegorz Kumala, Kamil Grela, Rafał Bentkowski

Trener: Marcin Rusin

 

W pierwszym kwadransie meczu lekką przewagę na boisku zyskał Lotnik, przede wszystkim dzięki swojej środkowej linii, ale nie przełożyło się to na zagrożenie pod bramką Krystiana Śliwy. Z czasem do głosu zaczęli dochodzić gości.

W 15 minucie futbolówkę w środkowej części boiska przejął Wojciech Kołodziej, zagrał klepę z Pawłem Markowskim i uruchomił podaniem schodzącego z lewego skrzydła Tomasza Kacika. Pomocnik Nadwiślanu wpadł w pole karne lecz uderzył nad poprzeczką. Chwilę później Paweł Markowski dośrodkował z rzutu rożnego na głowę Daniela Mlostka. Gracz Nadwiślanu zgrał piłkę na lewy narożnik bramki, ale zamykający akcję Stanisław Jochymek został zablokowany.

W 30 minucie przyjezdni wyszli na prowadzenie. Wojciech Kołodziej zagrał prostopadłą piłkę do Pawła Markowskiego, ten obrócił się z piłką i uderzył w kierunku bramki. Uderzenie nie było mocne, lecz futbolówka skozłowała przed interweniującym Mariuszem Iżykiem i po rękawicach bramkarza wpadła do siatki tuż przy słupku.

W samej końcówce gospodarze mogli doprowadzić do remisu. Futbolówkę dośrodkowaną z okolicy środka boiska przedłużył stojący na 13 metrze Damian Nogieć, a wychodzącego z bramki Krystiana Śliwę uprzedził Łukasz Michalczyk ale na szczęście dla gości nieznacznie się pomylił.

Druga część gry, podobnie jak pierwsza zaczęła się od dominacji Lotnika. Kluczowa akcja dla losów spotkania miała miejsce w 63 minucie gry. Tuż przed polem karnym sfaulowany przez Tomasza Szafrana został Damian Nogieć. Napastnik Lotnika żywiołowo domagał się usunięcia z boiska obrońcy Nadwiślanu i w sposób dosadny chciał wpłynąć na decyzję arbitra. Jako, że miał już na swoim koncie jedno żółtko to sędzia nie zawahał się wyciągnąć kartki podobnego koloru jeszcze raz i odesłać krewkiego zawodnika do szatni. Spotkało się z jeszcze większym gniewem gracza, który wykrzyczał kilka soczystych epitetów w stronę rozjemcy meczu. Wracając do relacji, piłkę przed linią 16 metrów ustawił Mateusz Gędłek i pięknie przymierzył prawą nogą w okienko bramki Krystiana Śliwy dając swojej drużynie remis.

Gospodarze od tego momentu nastawili się na kontry, a po jednej z nich oko w oko z golkiperem Koniczynek wyszedł Łukasz Michalczyk. Napastnik miejscowych zamiast mijać Krystiana Śliwę zdecydował się go lobować i piłka znalazła się w rękach tego drugiego.

W 74 minucie goście stworzyli sobie najlepszą okazję do zdobycia bramki. Marcin Ryś zagrał za linię obrony do Marcina Gali. Napastnik zgrał do Jarosława Strózika, który uderzył z pierwszej piłki na bramkę ale na posterunku był Mariusz Iżyk. Bramka jednak z tej akcji i tak nie zostałaby uznana gdyż Marcin Gala był na pozycji spalonej.

Chwilę później lewą stroną przedzierał się Mateusz Gędłek, ograł Tomasza Szafrana, który został jednak zaasekurowany przez Daniela Mlostka. Pomocnik Nadwiślanu sfaulował rywala jeszcze przed polem karnym ale miejscowi żywiołowo domagali się podyktowania rzutu karnego.

5 minut przed końcem gry Paweł Markowski próbował szczęścia uderzając z dystansu, jednakże tym razem piłka powędrowała wysoko nad bramką.

Już w doliczonym czasie gry gracze Lotnika mogli postawić kropkę nad i. Tomasz Wenglorz odebrał piłkę Tomaszowi Szafranowi i razem z Łukaszem Michalczykiem wyszli na Wojciecha Kołodzieja, który wślizgiem wybił futbolówkę temu pierwszemu ratując swój zespół przed stratą bramki.

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież